tak wychodzi jak się buduje w pośpiechu, tylko po to aby pan prezydent częstował kiełbasą wyborczą przed 12 listopada... żenada normalnie. chodników brak, pasa zieleni brak, kaszana maksymalna z tego wyjdzie tak czuję
Projekt dróg dojazdowych został tak opracowany, że na estakadzie nie przewidziano miejsca na przyszłe wybudowanie ciągów pieszo-rowerowych. Podejrzewam, że w ten sposób urzędnicy chcieli zrobić cięcie kosztów i uznali, iż chodnik i ścieżka rowerowa po estakadzie to tylko zbędna fanaberia.