Nie wiem co wy tu widzicie, ale ja widzę coś strasznego, gdyż zanim się zaczną regaty to jak co roku wycina się roślinność na Sobótce i płoszy się ryby.
..noo i potem nie chcą brać przez 2 dni bo mają traume po tych hałaśliwych kajakach.. Sobótka nie jest dla ryb tylko dla płocczan.., sorry ale muszą się rybki z nami tym dzielić.. Roślinek szkoda, ale chyba wszystkich nie wykarczują..? Idąc tym tropem można wprowadzić zakaz kapieli i zrobić z tego strefe ciszy.. i wygonić wędkarzy ..bo rybki nam zabijają..