to jeden z wielbicieli aligatorzycy Marty, kiedyś paliło go gorące serce, pełne miłości, czułości i namiętności, do pieknej niewiasty, niestety Panna Marta miała gdzieś zaloty zielonego szczękościska. Wolała grać w filmach, prowadząc hulaszcze życie u boku takich znanych głów jak Maklakiewicz czy Kondratiuk. Chłodem swym spowodowała, że amantowi pękło i skamieniało na wieki gorące kiedyś serce. Teraz oglądają go przechodzące w pobliżu dzieci, a wyemancypowana Marta ma się dobrze po dziś dzień