Wczoraj widziałem jak wodę wypompowywali do Słupiankiz pod Cukrowni w Borowiczkach. Szkoda, że nie miałem aparatu. Było tam z 50 strażaków. No i Słupianka jak wygląda w miejscu, gdzie wał jest tylko z jednej strony. Niby straszna tragedia, a zdjęcia wychodzą piękne.