Nie dawne i nie jeziorko, jest tutaj od niespełna 2 lat. Pewnego dnia przyszło kilka osób i wykopało w tym miejscu sztuczny zbiornik aby go zarybić. Staw mieści się kilka metrów dalej i nie wysycha, po zimie spłynie tutaj mnóstwo wody jak co roku
dlatego że ostatnimi czasy padały deszcze, znam te okolice od dziecka i często tutaj bywam, byłem tutaj gdy wykopano ten zbiornik, który widnieje na zdjęciu. nie mam błędnych informacji, opieram się na faktach
czerwony krzyżyk