Po raz pierwszy spichrze przy Piekarskiejgłównie XIX-wieczne stojące na starszych gotyckich fundamentach. Po raz pierwszy spichrze przy Piekarskiej spłonęły w 1545 roku wraz ze wszystkimi zabudowaniami, odbudowywane w XVII wieku stopniowo ulegały ruinie w wyniku osuwania się skarpy wiślanej. Dziś nie pozostał po nich nawet ślad. Spichrze usytuowane na krawędzi skarpy wiślanej oprócz znaczenia gospodarczego miały także znaczenie strategiczne. Tworzyły linię fortyfikacji chroniących miasto. Przechowywane zboże ładowano na statki wiślane za pomocą długich drewnianych rynien" - przypomina Ireneusz Szychowski w "Przewodniku po Płocku". Pisze też o ul. Nadwiślańskiej, w którą przechodziła kiedyś Piekarska. - "W XV w. główny element zabudowy ul. Nadwiślańskiej stanowiły spichrze gotyckie. (...) Ze względu na znacznych rozmiarów osuwiska skarpy zabudowania przy ul. Nadwiślańskiej uległy całkowitemu zniszczeniu, łącznie z uliczką. Z wielu płockich spichrzów zachowały się tu tylko dwa (XIX-wieczne)". Jeden z nich to siedziba Archiwum Państwowego, drugi należy do Muzeum Mazowieckiego.