nie mogę nigdzie znaleźć w necie informacji o takich rozwiązaniach architektonicznych. kidyś, gdzieś słyszałem na temat takiej "przybudówki"- na przykładzie kamienicy na ul. Królewieckiej, a widocznej od Tumskiej. Mianowicie: to było miejsce modlitw mężczyzn w religii żydowskiej. Dlatego wychodziło poza teren domostwa, żeby oddzielić od reszty mieszkania, w której żyły i przebywały kobiety. Ten niby balkon miał swają nazwę, ale nie pamiętam! Może ktoś ma, jakąś wiedze na ten temat- to bardzo bym prosił o informacje, ewentualnie sprostowanie tego co napisałem.
Coś w tym jest co piszecie obydwaj. Ja np. znalazłem takie coś, może to o to chodzi? oceńcie sami: "Kuczki - nazwa żydowskiego jesiennego Święta Namiotów, obchodzonego na pamiątkę pobytu na pustyni po wyjściu z Egiptu. Polska nazwa od kucza, kuczka - stary, mały, lichy dom, buda, szałas, namiot, szopa."
Czyli wychodziło by na to, iż rzeczony Żyd w dniu święta wychodził sobie na ten balkonik i świętował (tak jak jego przodkowie w namiotach, tak on w tej przybudówce)
Czyli wychodziło by na to, iż rzeczony Żyd w dniu święta wychodził sobie na ten balkonik i świętował (tak jak jego przodkowie w namiotach, tak on w tej przybudówce)