dokladnie za kosciołem na Gókach, tam gdzie trasa spacerowa, tam stoi drzewko wyżej niz chodnik i ten otwór rzuca sie w oko odrazu robilam sobie fotki (siebie) na wylot troche ludzie się smieli jak wsadzilam tam glowe ) ale naprawde super powychodzily tylko druga osoba musi stac z drugiej strony otworu i pstrykać