Odbyliśmy wycieczkę do Borowiczek. Dojechaliśmy na miejsce dorożką, za co zapłaciliśmy 4 ruble. (...) Kwitła wierzba cinerea, przekwitły już ciernie, rosły leszczyny, brzózki, w bardziej cienistych miejscach paprocie i czarne jagody. Nad strużką było nieco błotnych i wodnych roślin, turzyc i traw, ale jeszcze bardzo mało co kwitło. Stąd wróciliśmy piechotą w stronę Płocka" - Maria Macieszyna "Pamiętnik płocczanki" 1996.
Zdjęcie to w innym miejscu podpisano: Skarpa w rejonie Borowiczek, 1940 r.Na pocztówce w głębi widać zarys mostu.
Zdjęcie to w innym miejscu podpisano: Skarpa w rejonie Borowiczek, 1940 r.Na pocztówce w głębi widać zarys mostu.