Prace nad wznoszeniem Pomnika Wdzięczności na Placu Obrońców Warszawy. Widoczne z lewej strony groby poległych żołnierzy radzieckich (przeniesione później na cmentarz centralny żołnierzy radzieckich)
A może ktoś ma zdjęcia z momentu demontażu tego monumentu? Historia zatoczyłaby koło. Nie ma coś szczęścia plac Obrońców Warszawy do "wschodnich" pamiątek. Najpierw rozebrano cerkiew, potem przeniesiono groby żołnierzy Armii Czerwonej, w końcu zdemontowano Pomnik Wdzięczności. Nie żebym żałował - chociaż cerkiew wyglądała całkiem, całkiem.
Krzysztof, skąd wiesz, że herb z kwiatów jest na pamiątkę cerkwi? Czy to nie nadinterpretacja? Mnie się zawsze wydawało, że to po prostu dobre miejsce na taki klomb i jest usytuowany tu z uwagi na pomnik Broniewskiego.
tu gdzie jest herb z kwiatów było wejście do Cerkwi, a czy jest on na jej pamiątkę?? nie wiadomo, w każdym bądź razie cerkiew została rozebrana jako - kościół Garnizonowy - już Katolicki. Tylko pewni ludzie nie mogli tego przeboleć - taki pis z przed niecałych 100 laty. Bo jak tu się modlić w porosyjskim kościele? Raziło i bolało co niektórych. Przez wielką głupotę i nienawiść mielibyśmy dziś o jeden zabytek sakralny więcej. I to jaki...