W latach 50. na terenie dzisiejszej pływalni Jagiellonka był piękny ogród. Ogród płocczanie nazywali małpim gajem. I właśnie tam znajdował się staw z czterema takimi rybkami, a dookoła alejki. W wodzie pływały złote rybki i lilie wodne Założony na początku XX w. istniał jeszcze kilka lat po wojnie Nazwę pewnie wymyślili jagiellończycy, bo nieopodal były sady i ogrody, gdzie ukrywali się na wagary.małpi gaj był jednym z popularniejszych parków w Płocku. - W starych gazetach pojawiały się nawet ogłoszenia, że zaprasza się publiczność na ślizgawkę, była ponoć oświetlona i nawet grała muzyka.
Wspomnienia Zenona Dylewskiego oraz Ireneusza Szychowskiego autora "Przewodnika po Płocku"
Wspomnienia Zenona Dylewskiego oraz Ireneusza Szychowskiego autora "Przewodnika po Płocku"