własnie widać
Przy dodawaniu zdjęć wystarczy nie wpisywać Autora/Źródła i fotka będzie "anonimowa" do czasu opuszczenia Poczekalni. Mnie osobiście to ani ziębi ani parzy, może być widoczny autor, może być niewidoczny... Ja swojej roboty się nie wstydzę, a oceny to rzecz gustu, do tego zdążyłem się już przyzwyczaić
Przy dodawaniu zdjęć wystarczy nie wpisywać Autora/Źródła i fotka będzie "anonimowa" do czasu opuszczenia Poczekalni. Mnie osobiście to ani ziębi ani parzy, może być widoczny autor, może być niewidoczny... Ja swojej roboty się nie wstydzę, a oceny to rzecz gustu, do tego zdążyłem się już przyzwyczaić