No to teraz poważniej: wg mnie bardzo dobrze jest pokazany ten moment z Ewą. Gdyby Bóg trzymał kość żebrową to jak musiałaby się ukazywać Ewa, żeby wiadomo było, że to z żebra Adama? A tak to od razu widać (i to dzięki bardzo wyraźnemu zarysowaniu żeber), że jest wyciągana z jego boku.
Natomiast zastanawia mnie czyja jest ta ręka wisząca między Bogiem a Ewą?
Ja tam nie widze żeby Ją twożył z żebra,raczej z nery lub wątroby.Adaśko tylko taki chudy aż mu żiobro widać.Anioły popylają jak nietoperze do góry nogami , a Adam jak nic ma cyc.
Bóg nie wiedział jakie dać imiona nowo tworzonym ludziom. Wymyślił, że będą nosić imiona od swoich pierwszych wypowiedzianych słów.
Stworzył mężczyznę, a ten zapytał "A dam tu nie ma?".
Następnie stworzył kobietę, a ta przyjrzawszy się Adamowi powiedziała ze wzgardą: "Eeee, wa.... taki chłop?"
Natomiast zastanawia mnie czyja jest ta ręka wisząca między Bogiem a Ewą?
Stworzył mężczyznę, a ten zapytał "A dam tu nie ma?".
Następnie stworzył kobietę, a ta przyjrzawszy się Adamowi powiedziała ze wzgardą: "Eeee, wa.... taki chłop?"