Fotogaleria miasta Plocka

www.plock24.pl


Strona główna Zaloguj
Lista albumów Ostatnio przesłane Komentarze Popularne Najlepiej ocenione Ulubione Szukaj
Strona główna > ===== PŁOCK W MALARSTWIE ===== > Portrety (obrazy, zdjęcia, grafiki)
Portrety H. i S. Rutskich

Portrety H. i S. Rutskich

Infomacje o pliku
Nazwa pliku:Rutscy.jpg
Nazwa albumu:bobola / Portrety (obrazy, zdjęcia, grafiki)
Wielkość pliku:11 KiB
Data dodania:10 Kwiecień 2007
Wymiary:300 x 225 pikseli
Wyświetleń:813 razy
URL:http://galeria.plock24.pl/displayimage.php?pid=10304
Ulubione:Dodaj do ulubionych

Komentarz 1 do 1 z 1
Strona: 1

Nastienka   [11 Kwiecień 2007 10:51]
Oboje wielce zasłużeni dla Płocka a szczególnie Towarzystwa Naukowego Płockiego, w którym byli członkami zarządu. To oni zakładali podwaliny pod Bibliotekę im. Zielińskich i Muzeum Mazowieckie. A wszystko to w czasach zaborów, gdy polskość była ledwie tolerowana. Do Płocka trafili przez przypadek. Po studiach w Warszawie (początkowo wydział lekarski zamieniony następnie na historyczno-filozoficzny), Stefan Rutski dowiedział się, że gimnazjum męskie w Płocku (dzisiejsza Małachowianka) poszukuje nauczycieli i razem z dwoma kolegami ze studiów, w 1880 roku przyjechali do naszego miasta. Osiem lat później sprowadził do Płocka żonę. Rutscy nie dokonali żadnych bohaterskich czynów (w potocznym tego słowa znaczeniu) a jednak ich zasługi dla kraju, kultury polskiej i miasta, w którym spędzili całe dorosłe życie, są ogromne. Najpierw Stefan dał się poznać jako znakomity nauczyciel, przede wszystkim nieobowiązkowego języka polskiego. Ponieważ do szkoły nie wolno było przynosić żadnych polskich książek Stefan Rutski wielu dzieł polskiej literatury (z „Panem Tadeuszem” włącznie) uczył się na pamięć, by móc się nimi podzielić z młodzieżą. Być może dlatego polskie książki były dla niego tak cenne i kiedy w 1904 roku Towarzystwu podarowano zbiory biblioteki skępskiej, Stefan poświęcił się ich uporządkowaniu, opracowaniu itp. bez reszty. Dzielnie mu w tym sekundowała żona, która po otwarciu w 1907 roku Biblioteki im. Zielińskich nie tylko dbała o książki, wypożyczała je, ale i sprzątała pomieszczenia. W tym czasie Halina zaczęła gromadzić pamiątki (głównie obrazy) związane z Płockiem i Mazowszem. Gdy TNP zakupiło kamienicę „Pod Opatrznością” przy ówczesnym Rynku Kanonicznym, tam zaczęła tworzyć zalążek muzeum. Ponadto bardzo aktywnie zajmowała się działalnością charytatywną; nie mając własnych dzieci wiele czasu poświęcała cudzym. W czasie obrony Płocka w 1920 roku, razem z Marceliną Rościszewską pomagała walczącym, troszczyła się o rannych w prowizorycznym szpitalu. Po wojnie została za to odznaczona Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta, a później Złotym Krzyżem Zasługi za dokonania w dziedzinie muzealnictwa. Małżonkowie zmarli w tym samym roku 1932; Stefan 22 lutego, Halina 24 kwietnia (prawdopodobnie na raka krtani - leczona była w Instytucie Radowym w Warszawie) oboje pochowani są na płockim cmentarzu. Nad trumną Stefana ks. Władysław Mąkowski zachęcał żałobników, aby przykładem jego cnót zachęcać potomnych do naśladowania. A dwa miesiące później ks. Ignacy Lasocki, żegnając Halinę powiedział, że miała dwa skrzydła, które ją wznosiły: nadzwyczajną miłość i pracowitość. Choć oboje pochodzili z dość zamożnych rodzin, mających swe majątki na Kresach (Stefan herbu Welamin urodzony w 1855 roku na Wileńszczyźnie w powiecie nowogródzkim, Halina Horodyska ur. w 1868 w majątku niedaleko Płoskirowa – tam się poznali, gdyż Stefan był nauczycielem jej starszego brata) w Płocku żyli skromnie, przedkładając wartości duchowe nad materialne.
E. Jasińska

Komentarz 1 do 1 z 1
Strona: 1